O sobie

Zanim się urodziłam już cała rodzina wymyśliła Małgośkę... Nie wiem co byłoby, gdybym okazała się chłopcem.... Na szczęście tak się nie stało, więc Gosia urodzona w znaku Skorpiona zaczęła utrudniać najbliższym życie, wyżywając się artystycznie od pierwszych dni swojego życia. Pierwsze dokumenty na ten temat pochodzą z lat przedszkolnych. W szkole podstawowej okazało się, że jestem wybitnym tumanem w przedmiotach ścisłych i pozostało mi to do dziś.Ponieważ jednak nic nie dzieje się bez przyczyny, Bozia podarowała mi inne talenty. Zostałam okrzyknięta wybitną humanistką i wszystkie olimpiady polonistyczne i wszelkie konkursy recytatorskie były moje. Konsekwencją tych poczynań był kolejny etap mojej edukacji,czyli V LO w Krakowie, klasa jak łatwo się domysleć- o profilu humanistycznym. To była klasa !!!!!!! Moi koledzy to dziennikarze, również aktorzy, radiowi prezenterzy,nauczyciele szkół wyższych, a niedawno spotkałam sie z koleżanką, która pracuje w Fundacji Pani Ochojskiej. Również i na tym poziomie edukacyjnym zajmowałam się teatrem, konkursami i wszystkim, co sie z tym wiąże...

Nikogo nie zdziwiło, kiedy stanęłam przed komisją egzaminacyjną krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i ... zdałam za pierwszym razem!

Tak zaczęły sie studia. To były czasy... Należałam do pokolenia studentów, które miało szczęście spotkac się jeszcze z profesorami starej przedwojennej szkoły, równocześnie będąc pod skrzydłami młodszego pokolenia indywidualności takich jak : J. Trela, J. Sthur, J.Peszek, K. Globisz. i wielu innych fantastycznych nauczycieli. Moim ukachanym przedmiotem była piosenka, a profesorem Mieczysław Grąbka razem z Lesławem Licem- mistrzowski duet i historia polskiej piosenki. Dyplom "zrobiłam " u Jerzego Sthura, to była " Iwona Księżniczka Burgunda " Gombrowicza. I tak, jako studentka Pana Jurka, jeszcze nie raz spotkałam się z Nim już na zawodowej scenie, tyle tylko, że już mu partnerowałam np.w " Mieszczaninie szlachcicem" jako Dorymena. Mam zresztą do Mistrza ogromny sentyment...

Po studiach dostałam angaż w krakowskim Teatrze im.Juliusza Słowackego, potem Teatrze Bagatela, a na koniec właśnie Sthur " ściągnął " mnie do mojego obecnego, macierzystego Teatru Ludowego w Nowej Hucie. Ale to już zupełnie inna historia...

Patroni medialni i mecenasi

  • logo-abpp.jpg
  • logo-bbtl.jpg
  • logo-bruk-bet.jpg
  • logo-deni.jpg
  • logo-gm.jpg
  • logo-mk.jpg
  • logo-nld.jpg
  • logo-onet.jpg
  • logo-scm.jpg

Oficjalna strona Małgorzaty Krzysicy